Podsumowanie LOTTO KOZERKI OPEN – ATP Challenger Tour 100

LOTTO Kozerki Open 2023 – zwycięstwo de Jonga

Rozstawiony z numerem piątym Jesper de Jong odniósł zwycięstwo w challengerze ATP – LOTTO Kozerki Open na twardych kortach Akademii Tenisowej – Tenis Kozerki. W sobotnim finale 23-letni Holender pokonał starszego o pięć lat Benjamina Hassana z Libanu 6:3, 6:3, po godzinie i 32 minutach gry.

– To doskonałe zakończenie świetnego tygodnia, jaki tu spędziłem. To było zabawne uczucie przez siedem dni być cały czas w jednym miejscu i nie opuszczać go. Tu wszystko czego potrzebuję w trakcie turnieju jest w jednym miejscu: korty, siłownia, hotel, restauracja, co w sumie jest wygodne i nie traci się czasu na jeżdżenie między hotelem a obiektem – powiedział de Jong, który w poniedziałek wskoczy po raz pierwszy w karierze do Top 150 rankingu ATP.

– Dzisiaj przed finałem i trochę w trakcie byłem zdenerwowany. Wczoraj późno się położyłem, a obudziłem się już o szóstej rano. Ale wszystko poszło w finale po mojej myśli, więc się mogę tylko z tego cieszyć. To największe zwycięstwo w mojej dotychczasowej karierze i da mi spory awans w rankingu. Niestety nie będę miał zbyt wiele czasu na celebrowanie tego sukcesu. Swój budzik już wcześniej ustawiłem na godzinę trzecią w nocy, bo o szóstej mam samolot z do Paryża, a stamtąd lecę od razu do Nowego Jorku na eliminacje do US Open – dodał.     

Sobotni finał rozpoczął się od przełamania serwisu Holendra, który od tego momentu zapisał na swoim koncie następne pięć gemów.

Gdy wyszedł na 5:1 i miał podanie do dyspozycji, wydawało się, że błyskawicznie rozstrzygnie losy pierwszej partii. Jednak w jego grę wkradła się niecierpliwość i pośpiech, a także nerwy, co przyniosło utratę rytmu i kilka nie niewymuszonych błędów. Skutkiem tego były dwa stracone gemy.

Jednak po nich do Jong zmobilizował się i utrzymał swój serwis na 6:3, obejmując prowadzenie w meczu po 46 minutach gry.

Druga partia rozpoczęła się od „breaka” zdobytego przez Holendra, który dzięki niemu odskoczył potem na 2:0.  Kolejne przełamanie podania Hassana na 4:1 otwierało mu drogę do szybkiego rozstrzygnięcia losów meczu, ale nieoczekiwanie stracił swój serwis i zrobiło się 4:2, a parę chwil później 4:3.

Jeden z najbardziej zaciętych gemów w finale miał miejsce przy stanie 5:3, bowiem zawodnik z Libanu zmarnował w nim prowadzenie 40-15, a zaraz po tym obronił pierwszego meczbola. Jednak przy drugim popełnił podwójny błąd serwisowy, przegrywając w ten sposób trwające godzinę i 32 minuty spotkanie.

– Nie był to udany mecz dla mnie, głównie ze względu na moją niezbyt dobrą grę, która mnie mocno zdenerwowała. Niestety to był mój najsłabszy mecz w tym turnieju i to akurat w finale się zdarzył. Ale mogę tylko pogratulować świetnej gry rywalowi i wielkiego zwycięstwa – powiedział Hassan.

Wcześniej zwycięzcami LOTTO Kozerki Open 2023 w deblu zostali Francuzi Theo Arribage i Luca Sanchez, po finałowej wygranej 6:4, 6:4 z tenisistami z Indii Anirudhem Chandrasekarem i Vijayem Sundarem Prashanthem (nr 4.).

Najlepiej z polskich tenisistów, których w głównej drabince w singlu było pięciu, spisali się  zawodnicy miejscowego CKT Grodzisk Mazowiecki oraz PZT Team – Kacper Żuk i Maks Kaśnikowski. Obaj zagrali dzięki rankingowi i obaj dotarli do ćwierćfinałów, wygrywając po dwa mecze.

Również dzięki pozycji w klasyfikacji tenisistów w Kozerkach wystąpił Filip Peliwo (BKT Advantage Bielsko-Biała), natomiast „dzikie karty” od organizatora otrzymali junior Tomasz Berkieta (PZT Team/Legia Tenis & Golf Warszawa) oraz Martyn Pawelski (PZT Team/KS Górnik Bytom). Cała trójka odpadła w pierwszej rundzie.

Ich los podzielili w grze podwójnej: Łukasz Kubot (CKT Grodzisk Maz.) z Kacprem Żukiem, Maks Kaśnikowski z Szymonem Kielanem (PZT Team/KS Górnik Bytom)  oraz Szymon Walków (PZT Team/Redeco Wrocław) z Rumunem Mariusem Copilem.

Fot. Piotr Kucza.

Poprzedni wpis
ART&BUSINESS – AMATORSKI TURNIEJ TENISOWY
Następny wpis
Sporty rakietowe łączą pokolenia!